Na etapie planowania kuchni wszyscy ekscytują się frontami, kolorem blatu i uchwytami.
A pytanie kluczowe brzmi zupełnie inne:
Co dokładnie ma się w tej kuchni zmieścić?
Jeśli projekt kuchni nie zaczyna się od analizy przechowywania, bardzo szybko pojawia się chaos.
Kuchnia to nie katalog. To magazyn rzeczy.
Zastawa codzienna.
Zastawa „na święta”.
Garnki, patelnie, pokrywki.
Małe AGD.
Zapasy.
Plastikowe pojemniki, które jakimś cudem się mnożą.
Jeśli nie przewidzisz na to miejsca, rzeczy zaczną żyć własnym życiem.
Najczęstszy błąd
Planowanie kuchni bez spisania zawartości.
Naprawdę warto zrobić prostą rzecz:
weź kartkę i wypisz wszystko, co trzymasz w obecnej kuchni.
To daje ogromną świadomość.
Szafki to nie wszystko
Liczy się ich układ.
– Szuflady zamiast półek w dolnych szafkach
– Wysokie cargo na zapasy
– Szafka pod zlewem dobrze zorganizowana
Projektowanie kuchni to projektowanie systemu przechowywania, nie tylko bryły.
Jeśli kuchnia po pół roku wygląda jak magazyn przypadkowych rzeczy, to znak, że zabrakło planu przechowywania.
A to można przewidzieć.


